Polish English Persian Russian Spanish Turkish

Facebook - polub nas!

Znajdź skrytkę!

Polecamy

Filmy

Ejlat

Krótki, ale intensywny wypad do Izraela nad morze Czerwone - cele wyprawy były ambitne: Red Canion, Timna Park i oczywiście morze, rafa koralowa oraz foczing :)

 

 

Przelot: Gdańsk - Ejlat - Gdańsk RYANAIR -188 PLN (cena za osobę)

IZRAEL 2017

Lotnisko Ovda koło Ejlatu

Do Ejlatu dostaliśmy się lotem z Gdańska na lotnisko Ovda - z przygodami, ponieważ wcześniej zmienailiśmy datę lotu ze względu na informację o czasowym zamknięciu lotniska Ovda. Stąd do Ejlatu jest jeszcze dobry kawałek - lotnisko Ovda położone jest na środku pustyni ok. 60 km od samego Ejlatu. Transfer do hotelu w Ejlacie w cenie 18USD w obie strony zarezerwowaliśmy na stronie withflo.com.

EJLAT

Ejlat to najdalej wysunięte na południe miasto w Izraelu, jest ono bardzo gorące i suche. Ma sporo do zaoferowania - położone najbliżej Europy tropikalne morze z pięknymi rafami koralowymi, a także gwarantowaną słoneczną pogodę o każdej porze roku (średnia temperatura w styczniu to 21 stopni Celsjusza) – trudno zobaczyć tu chmury. To jedna z najpopularniejszych miejscowości wypoczynkowych Izraela położona w miejscu leżącym na styku Afryki, Europy i Azji. W samym centrum Ejlat niedaleko od morza mieści się sporo hoteli, knajp i centr handlowych. Trzeba się nachodzić i popytać, żeby znaleźć coś do jedzenia w przystępnej cenie. Króluje hummus, falafel, szaszłyki z mięsa, niezliczona ilość lokalnych przystawek (często marynowanych), świeżo wypiekana pita, podawanych przed daniem głównym bezpłatnie ⯑. Mnie najbardziej przypadł do gustu pieczony bakłażan i humus z fasolą. Zakupy robiliśmy w lokalnym markecie, w okolicach naszego hotelu były cztery, w tym jeden w samym hotelu. Ceny trochę wyższe niż w Polsce, ale bez problemu można kupić pieczywo, humus, jogurty, ale owoce i warzywa były dość drogie i nieapetyczne. Pierwszy dzień upłynął na leżakowaniu, wygrzewaniu i pływaniu-cudownie jak na koniec listopada! W Ejlacie odwiedziłyśmy także Podwodne Obserwatorium Morskie. Dojechałyśmy tam komunikacją miejską. Koszt biletu Park + Oceanarium to dorośli 109 ILS/dzieci 89 ILS, łódź Coral 2000 35 ILS/29 ILS, tylko Park 99 ILS/ 79 ILS ( przejazd łodzią ze szklanym dnem Coral 2000 która opływa rafę koralową - ale nie polecam, słabe widoki). O konkretnych godzinach są karmione żółwie, rekiny, wyciągane perły z muszli i inne atrakcje. Na dość sporym terenie mieszczą się akwaria z dużymi żółwiami, rzadkimi rybami, rekinami, płaszczkami , koralowcami. Na obszarze 1000m2 mieści się Shark's World jest największym basenem rekina na Bliskim Wschodzie. Są trzy części tego kompleksu. W pierwszym oknie zobaczymy basen, który ma 18 rekinów, walrusów, nietoperzy morskich i tysiące ryb. Punktem wyjścia z kompleksu jest przezroczysty, 15-metrowy tunel. Samo obserwatorium, do którego prowadzi drewniany pomost również warto zobaczyć. Zejść na samo dno i obejrzeć rafę koralową oraz wejść na sam szczyt i zobaczyć panoramę miasta oraz jak daleko ciągnie się rafa – widoczna jako charakterystyczny ciemny obszar w wodzie.
Po wyjściu z obserwatorium udałyśmy się na plaże niedaleko obserwatorium - podobno warto trochę bliżej granicy z Egiptem, ale zależało nam na czasie i przeszłyśmy kawałek dosłownie za ogrodzenie. Tam było sporo ludzi nurkujących, wspaniałe ryby i piękna rafa. Woda w morzu cudownie ciepła, nie należę do osób, które wchodzą do wody - foka przybrzeżna, ale za namową koleżanek weszłam i już później nie trzeba było mnie namawiać :)
Więcej na temat obserwatorium znajdziecie na stronie http://www.coralworld.co.il/en/about/

Mapa Ejlatu

TIMNA PARK

Rano ok. godz. 8.00 zaraz po tuż otwarciu wypożyczamy samochód w jednej z wypożyczalni obok lotniska. W pierwszej kolejności udajemy się na pustynię Negew do przepięknego Timna Park, który łączy w sobie wspaniałe widoki z historią sięgającą mitologii starożytnego Egiptu. Wśród piasków pustyni, kanionów i skał znajdują się przedziwne formacje skalne w kształcie grzybów, filarów i łuków. Można także obejrzeć naskalne hieroglify egipskich górników i hutników, którzy w X wieku p.n.e w słonecznej Timnie wydobywali rudę i wytapiali z niej miedź. Dolina Timna niegdyś stanowiła centrum wydobycia miedzi. To tutaj znajdowała się jedna z najstarszych kopalń tego metalu na świecie. Prowadzone w Timna prace archeologiczne przyczyniły się do odkrycia pozostałości budynków i pieców, ceramiki i instalacji używanych przy wytopie miedzi. Większość z nich pochodziła z X wieku p.n.e., czyli z okresu, w którym Izraelem rządził biblijny król Salomon.
Przy dojeździe wspomagałyśmy się gogle maps wcześniej ściągniętą na telefon. Dojeżdżamy do celu bez żadnych komplikacji. Po zakupie biletów i krótkiej informacji lokalnego strażnika parku który opowiada nam, jak najlepiej przejechać trasę, co zobaczyć i ile to będzie trwało, wyposażeni w mapki jedziemy w kierunku pierwszego punktu. Timna Park to urzekające formacje skalne i sieć szlaków turystycznych o różnych poziomach trudności. Naszą pierwszą atrakcją jest spiralna górka (Spiral Hill), a później pierwsze grzyby (Mushroom and a half) – skalne formacje w czerwonym kolorze. Dalej łuki skalne powstałe w wyniku długotrwałego wietrzenia i erozji urwiska zbudowanego z piaskowca, następnie zaglądamy do dziur wyrobisk kopalni miedzi. Obejrzeliśmy także stare naskalne rysunki górników i oczywiście filary Salomona. Na koniec dojechaliśmy do oazy - znajduje się tam toaleta, restauracja oraz niewielkie jeziorko otoczone palmami. Są też punkty wody pitnej i pyszna herbata którą można się delektować w cenie biletu :)

RED CANION

Wyjeżdżamy z Timna Parku ok.13.00 i ruszamy w stronę Red Kanion. Dojechałyśmy bez problemu - przy głównej drodze jest znak informacyjny. Po skręcie należy parę metrów przejechać pustynna ścieżką i dojechać do miejsca parkingowego. Tam również robimy zdjęcie mapy i wytyczonych szlaków. Czerwony Kanion jest najbardziej atrakcyjnym odcinkiem wyschniętego koryta strumienia Shani (Nahal Shani). Podstawowa – zielony szlak - trasa biegnie przez najbardziej imponującą część skalistego wąwozu do dna rzeki i po krótkiej wspinaczce pozwala wrócić na górą, do początku. Druga opcja – czarny szlak - to większa pętla prowadzi częściowo tą sama trasą, aby potem zatoczyć większe koło przez szerokie już wyschnięte rzeczne koryto. My wybraliśmy zielony szlak i w niecałą godzinę wróciliśmy do samochodu. Czerwony Kanion swoją nazwę zawdzięcza zjawisku, które występuje, gdy światło słoneczne oświetla czerwonawą skałę, dając jej intensywny czerwonawy kolor. Skała jest różna w kolorze, a inne warstwy są odcieniami białego i żółtego - koniecznie trzeba go zobaczyć!

Szlaki Red Canion

Więcej informacji o atrakcjach znajdziecie na stronie: www.touristisrael.com

PROCEDURY BEZPIECZEŃSTWA - CZYLI CO NAM SIĘ NIE PODOBAŁO W IZRAELU

O ile wjazd do Izraela nie był żadnym problemem, o tyle wyjazd to już bardzo stresujące doświadczenie! Czeka na wylatującego 6 kontroli. Nie bez powodu trzeba być minimum 3 h przed odlotem. Pierwsza to seria pytań w języku angielskim i dokładnie przejrzenie paszportu, pytania o wszystkie kraje odwiedzane jeżeli takie informację widzą w paszporcie Egipt, Maroco, Dubaj kiedy, w jakim celu, czy kogoś poznałaś i pytania typu sam się pakowałaś, poznałaś kogoś, przewozisz broń? Przy panującym hałasie i dziwnym akcencie ciężko ich zrozumieć. Na paszporcie przyklejają kody i nr, jak później się domyślając jakie zagrożenie stanowisz. Moje cyfry chyba nie były zbyt szczęśliwe, bo po kolejnej kontroli prześwietlającej bagaże przydzielono mi osobny tryb kontroli poza kolejnością. Podano mi laptopa, że mam wpisać hasło i udano się z nim na zaplecze!!! Kolejno rzecz po rzeczy sprawdzano w bagażu podręcznym.
Kolejna kontrola karty pokładowej, kontrola bezpieczeństwa również nie była miła ze względu na młodą izraelkę która krzyczała na wszystkich. Na mnie, że ją okłamuję, ponieważ nie wyciągnęłam ładowarki do laptopa. Po tak udanym pobycie to było niemiłe doświadczenie! Z pewnością nawet tak skrupulatną kontrolę można przeprowadzić bardziej profesjonalnie…